NIEZAWISŁOŚĆ TWOREK

 GRAJĄ:

  •  IZBA OSTATECZNA,
  • PRZEWODNICZĄCY Z.Z.K.
  • NIEZAWISŁY Z TWOREK,
  • PROKURATORIE IN CORPORE,
  • KARCZEMNE HAŁASY,
  • PACHOŁEK SĄDOWY.

 

KARCZEMNE HAŁASY:

/rozprzestrzeniają się./

Łubudu… łubudubu… łubuduba…

IZBA OSTATECZNA:

Co się tam wyprawia? Rewolucja? Koniec świata?

PACHOŁEK SĄDOWY:

/opędzając się batem od nacierających nań postaci w togach./

Wesoła chmara nam się tu napatoczyła. Mówią, że są z Wtorek.

NIEZAWISŁY Z TWOREK:

/zbijając się w kupę./

Żaden z Wtorek! Żaden z Wtorek! My są z Tworek!

PROKURATORIE IN CORPORE:

Kto ośmiela się bełtać porządek Izby Ostatecznej? To jest zbrodnia stanu odmiennego!

NIEZAWISŁY Z TWOREK:

Wy nie wiecie, z kim zaczynacie, padalce! My jesteśmy Niezawisły Sąd z Tworek! Wy nam możecie co najwyżej naskakać na parapet!

IZBA OSTATECZNA:

/wychodząc z siebie i stając na stole./

 Co…?? Co on powiedział?!! Co ten niezawisły sąd zapodaje?!!!

PACHOŁEK SĄDOWY:

/nader usłużnie./

Nazwał Izbę Ostateczną padalcem…

PROKURATORIE IN CORPORE:

Błachacha… Ale jąderka… Dolać im! Dowalić! W dziób!

NIEZAWISŁY Z TWOREK:

/niewątpliwie natrząsając się mową i ciałem./

I co mi zrobicie? Wy nachuchać mi możecie w trąbkę Eustachiusza, wy! Gęsi mi możecie paść! Pryszcze wyciskać! Palanty nieoblizane, ja jestem sąd niedościgle niezawisły!

IZBA OSTATECZNA:

/wraca w jedno ciało i wręcz niewiarygodnie ogromnieje./

Naprawdę??!

NIEZAWISŁY Z TWOREK:

/skanduje wiecowo./

Nie-za-wis-ły! Nie-za-leż-ny! Nie-do-tknię-cia! Mor-dę w ku-beł! Ad sae-cu-la sae-cu-lo-rum…

IZBA OSTATECZNA:

/do Niezawisłego./

Wszelako za niezawisłość można zawisnąć… Już  ja wam dam wycisk!

/i do całej izdebnej sali./

Niniejszym z tytułu posiadanej władzy odwieszam  karę śmierci. Jest na sali ktoś ze Związku Zawodowego Katów?

PRZEWODNICZĄCY Z.Z.K.:

Jam jest Związku przewodniczący, do usług. Nasza organizacja szalenie się raduje ze zmiany przepisów. Trzeba ich wszystkich  powiesić?

IZBA OSTATECZNA:

Jeszcze nie skończyłam! Odwieszam też stosowanie tortur…

PRZEWODNICZĄCY Z.Z.K.:

/padając przed Izbą Ostateczną na kolana./

Bóg Ci to wynagrodzi…!

IZBA OSTATECZNA:

Spokojnie, idzie jeszcze ciąg dalszy …Więc na wety z tytułu najwyższego autorytetu przywracamy  prawodawstwo z czasów Bolesława Chrobrego, z czego wynika, że niezawisłych z Tworek należy najpierw zaszyć w worek wraz ze żmiją, kotem oraz psem, dobrze pławić, a następnie do woli torturować, na koniec zaś powiesić. Co zostanie – spalić, a prochy użyć do użyźniania. Panie Przewodniczący od katowania…

PRZEWODNICZĄCY Z.Z.K.:

Czekamy na rozkazy.

IZBA OSTATECZNA:

…proszę nam zorganizować kaźnię dzisiaj. Gdzieś na tych nowych bulwarach nad Wisłą, wszyscy obecni będą mile widziani.

KARCZEMNE HAŁASY:

/znów wybuchają i szybko nabierają charakteru odgłosów typowych dla entuzjastycznego poparcia./

CHÓR JURYSTÓW:

Quis custodiet ipsos custodies?

Stary Juvenal kwestię dał.

Bo gdy cny sędzia wpadnie w szał,

To kto wyleczy jego fobie?

Jedna uwaga do wpisu “NIEZAWISŁOŚĆ TWOREK”

Możliwość komentowania jest wyłączona.